piątek, 13 września 2013

Ewelina Lisowska, Margaret

Hejka! Dziś przyszły dwa, wspaniałe autografy. Najpierw od Eweliny Lisowskiej z dedykacją, zdobytą przez moją kochaną przyjaciółkę Agnieszce G. Była ona na jej koncercie i miała przyjemność z nią porozmawiać. Jestem taka szczęśliwa, bo od takiej właśnie osoby takie autografy są najcenniejsze! A o to poniżej fotka:


Kolejny autograf od Margaret. Zdobyłam dzięki wysłaniu koperty zwrotnej na adres Oficjalnego Fanklubu. Wydaje mi się, że autograf ten jest łatwy w zdobyciu. A mi zaprzepaścił ten adres. Nawet zapomniałam, że do Niej wysłałam :D. Mam nadzieję, że zrozumiecie. 
A tak w ogóle wczoraj pisałam Wam, że wybieram się dziś na koncert Blue Cafe. Niestety przeziębienie, które zwłaszcza teraz łatwo jest zabawić. Mnie też zaatakowało. Jestem bardzo załamana, bo tak bardzo marzyłam o spotkaniu Dominiką Gawędą, wokalistką tego zespołu :( Jeśli ktoś z Was wie pod jaki adres wysłać, by chociaż zdobyć drogą pocztową, to proszę o kontakt mailowy ze mną :) Z góry Wam będę bardzo wdzięczna :) A teraz fotka autografu Margaret:


Wam życzę dużo zdrowia i miłego weekendu!

32 komentarze:

  1. Oby dwa podpisy świetne !
    Moje gratulacje ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oliwio, w pełni się z Tobą zgadzam, choć nie wiedziałam jak to opisać w słowa ^^ dziękuję za podsunięcie takiej mi myśli :d

      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  2. Gratuluje! :) Super podpisy! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. GRATULUJĘ !! też mam podpis od eweliny, lecz zdobyłem go osobiście na koncercie, a od margaret mam od koleżanki z koncertu,
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję serdecznie, wczoraj dostałem autograf od Margaret :) !
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje, tez mam autograf Margaret ale od kolezanki ktora zdobyla go osobiscie

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne autografy, szczególnie Eweliny zazdroszczę :)!

    OdpowiedzUsuń

Aleksandra Radwan

Witam Wszystkich!!! Po bardzo długiej przerwie znów powracam do pisania i dzielenia się z nowymi autografami. Generalnie rzadko coś nowego ...