czwartek, 3 lipca 2014

Dorota Kolak

Cześć Kochani! Dziś do mnie przyszła koperta zwrotna. Spodziewałam się od Honoraty Witańskiej, albo od Anity Sokołowskiej. Gdy otwierałam tę kopertę moje serce wskoczyło do gardła. Nie spodziewałam się, że ktoś tak znany może takie coś zrobić, a jednak! Zdjęcie autografu włożone było do podartego listu, który wysłałam. Z jednej strony ogarnęły mnie smutek i żal, a z drugiej strony szczęście, bo moja prośba została pozytywnie rozpatrzona. Nie wiem co o tym myśleć? A co Wy o tym myślicie? Piszcie w komentarzach. Za wszystkie, dotychczasowe i liczne gratulacje za moje zdobycze bardzo serdecznie dziękuję! Niemniej jednak nie mam czasu by na każdy komentarz odpowiedzieć, za to Was serdecznie przepraszam. Mam nadzieję, że nie będziecie mieli mi to za złe:) 

Data wysłania: 2.06.2014 r.
Data otrzymania: 3.07.2014 r.


12 komentarzy:

Ewa Jakubowicz

Cześć!! Wreszcie po tak długiej przerwie w skrzynce pojawiła się koperta zwrotna/ Kiedy ujrzałam nadawcę bardzo szybko domyślałam się od ko...